Lek. Aneta Nagórska, dr n. o zdr. Dorota Bassara-Nowak
‘Żaden autorytet medyczny nie zdecydował się wyznaczyć wieku dziecka, po którym należałoby przestać je karmić piersią. Trudno stawiać sztuczne granice naturalnemu procesowi, który jest nie tylko żywieniem, ale też zachowaniem społecznym i relacją matki z dzieckiem. Pomimo licznych prób wyznaczania takich granic przez pracowników ochrony zdrowia i różnych „ekspertów” matki same wiedzą i czują, do kiedy karmienie ich dziecka jest korzystne. World Health Organization (WHO) oraz American Academy of Pediatrics (AAP) zalecają, aby karmienie piersią było kontynuowane przez minimum 2 lata, natomiast European Society for Paediatric Gastroenterology, Hepatology and Nutrition (ESPGHAN) wydało oświadczenie, że karmienie mlekiem matki powinno trwać tak długo, jak wynika to z potrzeb matki i dziecka’. Nehring-Gugulska M. Jak zakończyć karmienie? W: Karmienie piersią w teorii i praktyce, MP 2025.
Odstawienie od piersi to delikatny i nierzadko trudny proces, pełen sprzecznych emocji i trudnych wyborów. Z jednej strony uczucie ulgi, a z drugiej smutku. Każda droga laktacyjna jest jedyna w swoim rodzaju, tak samo unikalny jest moment jej zakończenia. Ważne, aby był to czas pełen delikatności, miłości i szacunku dla siebie i dziecka.
Karmienie piersią to piękna, ale i wymagająca podróż. Kiedy decydujemy się ją zakończyć (lub gdy decyduje o tym nasze dziecko), często szukamy wsparcia i zrozumienia u innych kobiet, które mają to już za sobą. Z ankiety przeprowadzonej przez CNoL wraz Fundacją Mlekiem Mamy wyłania się obraz pełen różnorodnych doświadczeń.
Dlaczego mamy decydują się na ten krok?
Warto wcześniej zastanowić się, co jest głównym motywem decyzji i być może nie rezygnować zupełnie z karmienia, a ograniczyć te karmienia, które są najbardziej uciążliwe i niekomfortowe. Niektóre mamy mają wybór, dla innych to konieczność.

Powody zakończenia karmienia są tak różne, jak różne i niepowtarzalne są pary Mama-Dziecko. Z naszej ankiety jasno wynika, że nie ma jednego „właściwego” momentu, a najczęściej to my same czujemy, że nadszedł ten czas. W niemal połowie opisywanych historii (49,4%) wskazano jako główny powód odstawienia własną potrzebę. To niezwykle ważny sygnał, pokazujący, że mamy coraz większą świadomość swoich granic. Masz prawo powiedzieć „stop”, kiedy czujesz, że Twoje zasoby się wyczerpały. Potwierdzają to zresztą kolejne najczęściej zaznaczane powody: zbyt częste karmienia nocne (odnotowane w 27,5% przypadków) oraz ogólne zmęczenie fizyczne (24,2%). To sygnały z naszego ciała, których nie powinnyśmy ignorować.

Z drugiej strony, dla wielu mam proces ten przebiegał pod dyktando malucha. W ponad jednej trzeciej przeanalizowanych sytuacji (33,7%) zauważyłyście wyraźną gotowość dziecka, a w ponad 22% przypadków nastąpiło naturalne samoodstawienie – scenariusz, o którym tak wiele z nas marzy, pod warunkiem, że nie przychodzi zbyt wcześnie. Wśród ważnych czynników decydujących o zakończeniu mlecznej drogi wymieniałyście również chęć usamodzielnienia dziecka (17,8% wskazań), kolejną ciążę (ponad 15% sytuacji) oraz powrót do pracy (13,1% zebranych doświadczeń), który często wiąże się z nowym rytmem dnia i dłuższą rozłąką.
Własna decyzja czy presja otoczenia?
Macierzyństwo to niestety obszar, w którym każdy zdaje się mieć coś do powiedzenia. Sprawdziłyśmy, czy decyzja o pożegnaniu z piersią była Waszą suwerenną decyzją, czy może wynikała z sugestii (lub wręcz nacisków) otoczenia.

Z naszej ankiety płyną na szczęście w dużej mierze bardzo budujące wieści – w 63,1% zgłoszonych relacji zadeklarowałyście, że nikt nie wywierał na Was presji w kwestii odstawienia dziecka od piersi. To znakomity wynik, który pokazuje, że coraz częściej potrafimy stawiać granice i podejmować tę decyzję w zgodzie z własną intuicją.
Niestety, pozostała część z nas wciąż spotyka się z nieproszonymi radami i naciskami. Kto najczęściej próbuje wpływać na nasze decyzje laktacyjne? Okazuje się, że presja płynie głównie od najbliższych – 22,8% wskazań w tej kategorii dotyczyło innych członków rodziny. Co szczególnie zasmucające, częstym źródłem presji jest również personel medyczny: lekarze pediatrzy (9,9%), inni lekarze (8,5%), a nawet dentyści (3,5% przypadków). Ponad 8% relacji wspomina o naciskach ze strony męża/partnera oraz znajomych i koleżanek. Słowa rzucane przez otoczenie, takie jak: „On jest już za duży na pierś” czy „Ona traktuje cię jak smoczek”, potrafią zasiać w nas ziarno wątpliwości. Warto jednak pamiętać, że niezależnie od dobrych chęci cioć, babć czy nawet specjalistów, ostateczna decyzja zawsze należy do Ciebie i Twojego dziecka.